Audyt energetyczny w programie „Czyste Powietrze”. dlaczego jest potrzebny
Audyt obowiązkowy już na starcie
W obecnej wersji programu „Czyste Powietrze” audyt energetyczny jest obowiązkowy przed złożeniem wniosku o dofinansowanie. Oznacza to, że każdy, kto chce skorzystać z programu, musi najpierw zamówić audyt i zapłacić za niego z własnych pieniędzy.
Zwrot części kosztów audytu możliwy jest dopiero później, przy składaniu pierwszego wniosku o płatność. Dla wielu beneficjentów jest to pierwsza realna bariera wejścia do programu.
Dlaczego audyt bywa traktowany jak „papier do wniosku”
Audyt energetyczny często postrzegany jest jako dokument formalny, potrzebny wyłącznie po to, aby w ogóle móc złożyć wniosek. Skoro trzeba za niego zapłacić z góry, a dofinansowanie pojawia się dopiero później, łatwo uznać go za zbędny koszt.
Tymczasem audyt to dokument, który opisuje jak naprawdę działa budynek pod względem zużycia energii i dlaczego rachunki za ogrzewanie są tak wysokie.
Co tak naprawdę daje audyt energetyczny
Audyt pokazuje, gdzie dom traci ciepło, które elementy są najsłabsze i jakie działania mają sens. Dzięki niemu właściciel budynku może zrozumieć, od czego zacząć termomodernizację i w jakiej kolejności wykonywać prace, aby przyniosły realny efekt.
Bez audytu decyzje często podejmowane są intuicyjnie lub na podstawie opinii wykonawców, co może prowadzić do kosztownych błędów i rozczarowania efektami.
Kolejna bariera: wymóg 40% redukcji zapotrzebowania na energię użytkową
W obecnej wersji programu, w wielu przypadkach, wymagane jest obniżenie zapotrzebowania budynku na energię użytkową do celów ogrzewania nawet o 40%.
Dla domów o bardzo wysokim wskaźniku EU oznacza to konieczność wykonania bardzo szerokiego zakresu prac.
Są to często stare, nieocieplone budynki, w których osiągnięcie takiego poziomu oszczędności wymaga kompleksowej termomodernizacji. Nawet przy wsparciu państwa koszty takiej inwestycji bywają zbyt wysokie dla przeciętnego beneficjenta.
Gdy wymagania programu przerastają możliwości finansowe
W praktyce audyt może wykazać, że aby spełnić warunki programu, konieczne jest wykonanie prac, na które właściciela domu po prostu nie stać. Pojawia się wtedy frustracja i poczucie, że program nie jest dopasowany do realnych możliwości finansowych części społeczeństwa.
To szczególnie trudne dla osób, które mieszkają w budynkach o najgorszym standardzie energetycznym i jednocześnie najbardziej potrzebują wsparcia.
Audyt jako narzędzie, a nie bariera
Audyt energetyczny nie powinien być narzędziem wykluczającym. Jego rolą jest pokazanie drogi do poprawy efektywności energetycznej, także tej stopniowej, rozłożonej na lata i dostosowanej do możliwości finansowych beneficjenta.
Dobrze wykonany audyt potrafi wskazać rozwiązania pośrednie i realistyczne, nawet jeśli nie pozwalają one od razu osiągnąć wymaganych 40% oszczędności.
Audyt to mapa energetyczna budynku
Audyt energetyczny to nie zbędny dokument i nie „papier do wniosku”. To mapa energetyczna budynku, która pokazuje, jak mądrze obniżyć koszty ogrzewania i uniknąć błędnych decyzji inwestycyjnych.
Problemem nie jest sam audyt, lecz sposób, w jaki w obecnej formule programu stał się obowiązkiem finansowym na samym początku i kolejną barierą, z którą musi zmierzyć się beneficjent.







